Cytat:
Szczerze, to tez odnioslem podobne wrazenie jak @ Quadrifoglio
Ja wiem ze obiektywnie, wiekszosc to drobiazgi, no ba: lamiaca sie polka, odklejajaca tapicerka, znikajacy plyn i wiele innych.
Ale ktos, kto bedzie kupowal to auto uzywane, gwarancji nie uswiadczy i naprawiac te rzeczy bedzie z wlasnej kieszeni. A wlascie takie "drobiazgi" moga byc bardziej wkurzajace (drogie mimo ze dla samej jazdy nie sakluczowe)
W rezultacie zmieniajac auto (na uzywane), raczej na pewno nie kupie MK5 przed liftem
Przydalby sie spis wszystkich problemow wieku dzieciecego.
|
Musisz zrobić taki spis.
Kupując używany samochód można się spodziewać jeszcze więcej problemów wynikających np. z nieprawidłowego użytkowania przez poprzedniego właściciela. Tutaj nawet lift nie pomoże
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Większość "wad" to raczej pojedyncze przypadki, które są na pewno mniej drażniące niż np. silnik żrący olej. Wykluczanie Mk5 z listy potencjalnych samochodów do zakupienia, bo komuś pękła półka czy trzeszczy podłokietnik to trochę szukanie problemu na siłę. Na forum Opla przeczytasz, że komuś padł silnik to też dany model skreślisz?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.