Cytat:
|
Ja się nie napinam , ale po sobie wiem, ze jak mam TIR-a + 3 emerytów to wyprzedzając mam 160-180km/h. Wystarczy dziura w drodze , pies , sarna w nocy, trzeba mieć trochę wyobraźni. Te jednopasmowe, lecą lasami najczęściej. A o pijanych na szosie to nie wspomnę i rowerach.
|
Dlatego ja w takiej sytuacji robię ich na minimum 2 razy wciskając się między nich (co czasem wśród nich powoduje irytację, że wciskam się na siłę, bo oni oczywiście nawet nie trzymają odległości ale to już nie mój problem - w ten sposób nie narażam się i nie muszę tak jak piszesz robić 3 aut + TIR naraz bo to jest bardzo niebezpieczne).
Bump:
Cytat:
Miałem dokładnie takie same odczucia!!!
Jak przesiadam się na auto żony (68 KM) to tak samo o wyprzedzaniu zapominam bo ten manewr staje się ekstremalnie ryzykowny!!! W Mondeo wyprzedzanie to przyjemność, trwa kilka/kilkanaście sekund (w przeciwieństwie do seksu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)!
|
A jak te chipsy się długoterminowo spisują? Nie ma problemów z DPF? Nie pada któryś z podzespołów typu turbo, sprzęgło, skrzynia?
Ja na razie po zmianie na 163KM uważam, że to jest totalne minimum i w ogóle nie powinno się produkować Mondeo MK4 ze słabszym silnikiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jak wygląda w Waszych silnikach 200/400 kwestia tzw. "torque steer", czyli samoczynnego skręcania auta przy przyspieszaniu? Miałem to w MDO MK2 1.8TD (okazuje się, że w tamtym aucie po tuningu było dużo dużo więcej mocy niż myślałem, skoro DW10C 140KM był dla mnie mułem), a w MK4 pojawiło się dopiero przy mapie 163KM. Zawieszenie raczej mam w dobrym stanie, nic nie stuka. Ciekawym jak mocno musicie kontrować kierą na 3 biegu z gazem w podłodze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.