Odp: Agresja na drodze i blokowanie pasa ruchu - wydzielona dyskusja
piesi i rowerzyści. u nas na wlocie od strony łodzi remontowali drogę, odwalili ścieżkę rowerową jakieś 2km a rowerzyści i tak jeżdżą asfaltem bo nie ma znaków zakazu ruchu rowerów po drodze... oczywiście droga zrobiona wąska bo trza było zabrać asfaltu żeby ścieżkę i chodniki zmieścić tylko po co to było jak efekt mizerny?? miliony na remont były a na znaki nakazu i zakazu dla rowerzystów już brakło. jedzie ci taki pan rowerzysta przy środkowej linii jak mu powiesz żeby skorzystał ze ścieżki to ci środkowy palec pokaże po czym skręci w lewo na którymś skrzyżowaniu a jak będzie złośliwy to ci pojedzie środkiem pasa ruchu po czym se skręci.... jak bym miał białą pałkę milicyjną to bym jej chyba nadużywał w takich sytuacjach...np jedzie sobie tą ścieżką jedzie jedzie po czym na najbliższym przejściu hyc i już po asfalcie jedzie bez oglądania się za siebie czy jedzie coś czy nie..ile już było takich sytuacji że jechał se rowerem po ulicy i skręca na przejściu dla pieszych żeby przejechać na drugą stronę i pach już siedzi na osobówce albo pod tirem...
|