Cytat:
Wiem że ludzie z co wahali się nad mazda i wybrali mondeo ze względu że mazda zbyt głośna to teraz zamawiąjąc mową mazdę zamawia się już po liftingu.
.
Kilkadziesiąc zmian razem z zegarami, boczkami, kierownicą , sam wygląd się zmeinhi jak i dojdzie jej podgrzewanie.
Doładnie napisali co zmienią, dodatkowe wyciszenie, podfufitki, poczków, słupków, nowe uszczelki , mniejsze luzy w spasowaniu cześci i 25% grubsze laminowane szyby.
http://superauto24.se.pl/nowosci/maz...ie_877202.html
|
Tak, tylko po tym wyciszeniu auto konkretnie przytyje i zacznie palić więcej - więc zniknie atut rozsądnego spalania, który chyba jest jedyną zaletą jednostki 2.0. Nie jest tajemnicą że istotny wpływ na masę mają; wyciszenie i wyposażenie oraz grubości szyb
Bump:
Cytat:
|
passat[3dnii ]1,8 tsi dsg-bardzo pozytywne rozczarowanie pod każdym względem[nawet ilość miejsca i cena] ale przede wszystkim jakość w środku
mondeo 2 tdci 150 ps w trendzie - w sumie pozytywne odczucia[szkoda że w tak wielkim aucie jest stosunkowo mało miejsca] no i silnik 150 ps troche słaby[da się podkręcić na 180 ps bo 6 tyś nie będę dopłacał.
Bump: w sumie biturbo w mondeo jest ciekawą propozycją w dobrej cenie
|
Passat: moim zdanie 7-mio biegowa skrzynia i obniżony moment powodują zbyt częśto redukcję przełożeń. Ryzyko żywotności skrzynii, która jest praktycznie nie naprawialna w kraju - podobnie jak powershift forda. Czyli jak toś bierze auto na 3-5 lat to jest to akceptowalne. Dla osoby kupującej auto na dłużej ryzyko kosztów utrztymania jest wysokie
Jeżdżę 180 i moim zdaniem to jest minimum - odczucie jak 100 konny TDI PD którego miałem w aucie 300 kg lżejszym (Octavii). Jeśli idzie o podnoszenie mocy to sa dwa aspekty: (1) gwarancyjny (2) żywotność innych komponentów, które mogą się różnić w fabrycznych wersjach. Jeśli padnie Ci dwumas, skrzynia itp to wątpię aby gwarancja to uznała przy tuningowanym silnku. Tłumaczenie, że oprogramowanie jest takie samo jak w produkcyjnym 180 nic nie da, gdyż producent użyje argumentu, że miało prawo się tak stać, gdyż silnik miał celowo obniżoną moc i moment - mając na uwadzę właśnie podzespoły o niższej obciążalności