Odp: Zamiana zestawu naprawczego na pelnowymiarowe kolo zapasowe
Niedawno u mnie na osiedlu widziałem, jak gość coś grzebał w hamulcach właśnie na jednoramiennym z nogami pod samochodem. Ściągnięte koło leżało obok. Nawet nie podłożył np. pod wahacz. Zgroza !
Jednoramienny we większości sytuacji się sprawdzi, ale potrafi się przechylić. Ja osobiście ich nie lubię.
Co do miejsca styku, to trapezowe także mają wyprofilowany wspornik który pasuje do rantów. W celu uniknięcia uszkodzenia powłoki antykorozyjnej rantów ja mam ten wspornik zabezpieczony taśmą klejącą gąbczastą.
|