U mnie awaria wiatraka na chłodnicy diagnozowana była prawie tydzień. Najpierw mechanik walczył, m.in sprawdzany był magiczny fioletowy kabelek. Okazało się, że to nie to. Mechanik poległ, zawiózł autko do elektronika, który stwierdził , że uszkodzony jest moduł na wentylatorze. Moduł z kolei uszkodził komputer. Komputer już naprawiony. Koszt 400 zł. Teraz szukam modułu waham się między oryg. używką za ok 100 zł, lub nowym zamiennikiem takim jak ten:
http://allegro.pl/opornik-dmuchawy-w...602995187.html
Jak wszystko będzie ok wtedy polecę Ci elektronika z miasta Mysłowice.