Odp: 1,5 Pb awaria pompy wysokiego ciśnienia
2 lata temu kolega z pracy kupił Focusa (polisingowy) z gwarancją ford (któryś salon w warszawie). Przejechał ok. 1500 km (doslownie) i szlag trafił panewke (terkotanie w silniku). Sprawa trwała 3 miesiące!!! Efekt wymiana na całkowicie nowy blok silnika. Ford bronił się rękami i nogami, zwalając winę na właściciela. Do tego chcieli przerzucić koszty auta zastępczego na kolegę. W firmie wynajmujacej auto zastępcze kolega nie zgodzil się na podpisanie jakiegoś papierka (na całe szczescie). Powiedział tylko, że auta opłaca salon Forda. Przyjęli to i rachunek wystawili na salon. Generalnie polecam być cierpliwy, dobrze poczytać o swoich prawach jako konsumenta i umówę gwarancyjna. I nie poddawać sie. Polecam też prowadzić korespondencję na papierze (list polecony) nie żadne telefony.
|