Ja jestem przyzwyczajony do wolnossaków, które wytrzymywały bez problemu setki kilometrów z v.max lub prawie v.max, pomimo tego że w jeździe wyraźnie było czuć ich wysilenie (wyły na wysokich obrotach, a wyłącznie na nich jechały), czego nie ma w przypadku ecoboosta, bo wszystko przebiega gładko i lekko oraz cicho, ale pewnie dodatkowo jest to zwodnicze...
Bump:
Cytat:
|
No sorry ale jeśli silnik ma 150 koni (a właściwie maks 182) to powinien wytrzymywać wykorzystanie tej mocy.
|
Też tak uważam. W każdym swoim aucie wykorzystywałem moc i jeździły bez problemu - oczywiście nigdy nie kręciłem na wysokich obrotach na zimno i odpuszczałem co jakiś czas na autostradzie, ale robiłem trasy po 1000-2500 km naprawdę szybkie bez żadnych problemów. Ecoboostem też tak jeżdżę, tym bardziej że wszystko przychodzi mu łatwo i nie czuć by się męczył, ale niewykluczone że mu to kiedyś zaszkodzi, bo jednak już trochę niepokojących wieści poczytałem....