Ja z TRW mam nie do końca miłe wspomnienia, też biły po krótkim czasie(w innym aucie).
W tym roku w s-maxie wymieniłem tarcze i klocki przód na oryginalne i do tej pory nic nie bije. Dodam że na pierwszym zestawie fabrycznym przejechałem na klockach 100 000 km.
Cytat:
|
Witam otóż 3 raz w przeciągu 6 miesięcy wymieniłem tarcze i klocki.
Pierwszy raz zestaw ferrodo po kilku tys zaczęły bić zareklamowalem i dostałem drugi komplet po czym znowu zaczęło bić. Kupiłem czujnik zegarowy, wcześniej nie miałem ale wymieniłem dziesiątki razy hamulce i nigdy nie miałem takiego problemu. Po zamierzeniu okazało się że prawa piasta ma 0.05 więc wymieniłem piaste pewny siebie ze to załatwi sprawę wymieniłem tarcze i klocki na trw, miałem już 3 razy trw i zero problemów z tą firmą, docierałem przez około 1000km ostatnio rozpędzilem auto do 180 po czym zacząłem hamować i kierownica zaczęła drgać.
Tarcze przy montażu ustawiłem miernikiem na 0.02. Zdążyłem już sprawdzić jeszcze raz i prawa tarcza miała 0.04 a lewa 0.03 ponownie obróciłem tarcze na szpilkach i ustawiłem 0.01 i 0.02. Dziś znowu przyszło mi hamować mocniej i dalej czuć bicie na kole kierownicy pedał nie pulsuje.
Zauważyłem że prawa strona zarówno przód jak i tył hamuje ciut mocniej nic nie ściąga lecz czuć ręką po dotknięciu tarcz że prawe tarcze są cieplejsze w dodatku po ostrym hamowaniu na obydwu przednich tarczach widać tak około 1.5cm obwodkę od srodka tak jakby materiał z klocka czy coś no nie jest to fiolet nie wygląda to na przegrzanie jak pohamuje na drugi dzień delikatnie to to znika.
Wydaje mi się również że teraz na trw bicie jest tylko po rozgrzaniu i hamowaniu z duzych prędkości tak z 80 nic nie bije a na ferrodo jak była piasta krzywa to było czuć nawet poniżej 80km i nie było chyba żadnych odbarwien po hamowaniach.
Auto posiada nowe opony maglownice wahacze ustawiona zbierznosc zaciski nie stoją pracują płynnie bez oporów koła obracają się swobodnie tył hamuje.
Wiem że jeden zacisk jest po regeneracji nie pamiętam już czy prawy czy lewy bo tak auto już kupiłem była naklejka że jest po regeneracji ale jak obydwa pracują dobrze nic nie trzyma spokojnie mogłem tloczki wepchnac trzonkiem od młotka to ja nie wiem co to może być brakuje mi już pomysłów... możliwe jest bicie na kierownicy spowodowane inna siła hamowania pomiędzy prawa a lewa strona? A może to wina tarcz aż takiego pecha bym miał? Nie można tu przeklinać ale postawcie się w mojej sytuacji.....I jakie słowo przychodzi wam do głowy?😀pozdrawiam...
|