Temat: [Ogólne] Jakosc muzyki w radiu
View Single Post
Stary 10-09-2016, 20:52   #10
p.saw
ford::professional
 
Avatar p.saw
 
Imię: Przemek
Zarejestrowany: 22-05-2012
Skąd: Poznań
Model: Mondeo MK5 FL Titanium
Silnik: 2.0 A8 EcoBlue 190KM
Rocznik: 2019, I rej. 2020
Postów: 1,319
Domyślnie Odp: Jakosc muzyki w radiu

UKF raczej jest daleko od Hi-Fi. I do oceny audio w samochodzie nie powinno być brane pod uwagę.
Ba nawet jeszcze większą różnicę słychać w sprzęcie stacjonarnym (domowym). Im lepszy sprzęt tym różnica jest bardziej "obnażana".

Jednym z istotniejszych czynników, który ma wpływ na jakość dźwięku UKF ma wybór źródła puszczanego przez realizatora dźwięku (radiowca).
I tu dochodzimy do paradoksu. W latach 80-tych, kiedy mało kto miał dostęp do płyt CD, zwracano większą uwagę na wybór źródła dźwięku granego w radiu. Dlatego wtedy jakość tego dźwięku wydawała się subiektywnie lepsza. Dziś wszystko jest nastawione na masówkę i jakość źródła odeszła na dalszy plan.
Ogólne w latach 80-tych, "zabawa" w Hi-Fi a później Hi-End szła w dobrym kierunku. Fajnie rozwijała się technologia zapisu analogowego na CC (compact cassette). Sam miałem wtedy sprzęt z wyższej półki, którego precyzja zapisu i odtwarzania oraz jakość mogłaby zadziwić nie jednego dzisiejszego słuchacza. Później nastała era zapisu CD. I tu wzrosła przede wszystkim dynamika o stosunek S/N, co miało wpływ na poprawę jakości. Choć ja nadal byłem wierny mojej taśmie CC. Na dobrym sprzęcie z taśmy uzyskiwałem parametry takie jak dynamika i S/N na poziomie ponad 80 dB, przy pasmie przenoszenia 20 Hz-18 kHz. No ale to już przeszłość. Choć mój zbiór kaset CC nadal zajmuję ważne miejsce na półce. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Ciekawym rozwinięciem jest SuperAudio CD. Mam i korzystam i wrażenia odsłuchowe super. Szczególnie na dobrym sprzęcie, który potrafi obsłużyć prawdziwy dźwięk audio wielokanałowy (nagrany w takim formacie a nie sztucznie "wygenerowany"). Co prawda na razie udało mi się kupić jedną taką płytę, a czekałem na nią kilka ładnych tygodni od zamówienia.

Dzisiaj, kiedy królują formaty mp3 i tym podobne, niestety jakość dźwięku odeszła na dalszy plan. To mnie niestety martwi, bo kosztem kompresji i upchania max na min nośniku zapomniano, że muzyka musi brzmieć. Dziś muzyka jest łatwo dostępna ale to już nie to samo.

Pisałem, że też słucham mp3 zgranych na CD, ale wcześniej są poddawane obróbce odpowiednimi programami, aby brzmiały choć trochę podobnie do CD audio. Raczej staram się zgrywać pliki nie mniejsze niż 256 kbps.

Sorry, że się trochę rozpisałem i nie koniecznie w temacie ale myślę, że warto czasami podzielić się swoimi doświadczeniami. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
p.saw jest offline   Odpowiedź z Cytatem