Odp: Wymiana tylnich amortyzatorów - jak to zrobić?
Temat stary ale może aktualny, zaczęło mi coś strzelać w tylnym prawym, zaglądam pod auto a tu nie ma osłonki na amor, jest guma która można dotknąć. W drugim tylnym jest jakaś osłonka choć i tak luźno chodzi, myślicie, ze wystarczy wymienić osłonki czy lepiej całe Amory? Auto ma przejechane 120 tys, głównie po dziurawych Beskidzkich drogach.
|