1.6 TDCI 115 szarpie na zimno
Witam wszystkich. Drodzy koledzy szukam inspiracji w diagnostyce.
Pacjent:
S-max 2011, 1.6 TDCI 115KM, 150tkm
Objawy:
Odpalam zimny silnik 20s. równa ładna praca, następnie wypada z pracy jeden cylinder, nieregularnie, czasem bardziej, czasem mniej, po dodaniu gazu zatelepie, ze zwłoką wchodzi na obroty, ale na wyższych już pracuje równo. W miarę rozgrzewania silnika problem znika by ustąpić całkiem.
Co zrobione:
Zero błędów. Sprawdzone świece i sterowanie, brak powietrza w przewodach paliwowych, zakładałem zaślepkę w EGR by wykluczyć - bez zmian (w starszych 1.6 to EGR bardzo często to powodował), ostatnio wrzuciłem drugie wtryskiwacze (oczywiście poprawnie wkodowane itp. ), kasowałem wszystkie wartości adaptacyjne, podmieniałem przepływomierz. Nie ma zaburzeń w ciśnieniu na listwie czy w przepływie powietrza. Weryfikował dźwigienki zaworowe, nic nie porozginane (ktoś ze znajomych miał taki przypadek)
Za każdy pomysł będę wdzięczny.
|