Witajcie,
otrzymałem decyzję z ubezpieczalni.
Z pierwszej wyceny ERGO 3 433,59 zł do wypłaty przyszło 5 271,69 zł.
Ponad 1800 zł zyskałem przez napisanie dwóch e-maili. Najpierw zastrzeżenia do kosztorysu (zamienniki, zaniżone RBH, rabat na części, brakowało wciąż wielu części) dostałem korektę na około 4900 zł. Następnie przesłałem do nich kosztorys przygotowany przez ASO Ford w Zielonej Górze i dodali wszystkie części, jednak w większości nadal są to zamienniki, RBH wynosi nadal 54,50 zł i jest przyznany rabat na części w wysokości 18%...
Co ciekawe do decyzji został dodany zweryfikowany przez ich rzeczoznawcę kosztorys z ASO Ford.
Jest tam informacja o tym, że naprawa auta kosztuje 6 629,82 zł netto (8154,68 zł brutto). Muszę jednak wykazać szczególny interes w tym, aby zostały zastosowane części oryginalne...
Z racji tego, jak traktuje mnie HESTIA przez cały ten okres - nie odpuszczę. Będę się odwoływał. Na chwilę obecną jestem zawalony po urlopie swoją pracą. Muszę sobie poukładać wszystko ale prawdopodobnie skorzystam z usług kolegi
@
hak64
i będę walczył.
Terminy są pojęciem względnym.
- rzeczoznawca z HESTII przybył po 9 dniach od zgłoszenia szkody,
- rozwiązanie sprawy w ciągu 30 dni okazało się niemożliwe (brak notatki z policji), w 27 dniu dostałem decyzję o przedłużeniu sprawy (o 14 dni od momentu otrzymania kompletu dokumentów). Udałem się na Policję i tam otrzymałem informację, że prośba o notatkę wpłynęła w 26 dniu sprawy. Notatka została wysłana przez Policję FAXem 25.08, do HESTII dotarła 01.09.