View Single Post
Stary 16-09-2016, 12:32   #93
hak64
ford::advanced
 
Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
Domyślnie Odp: Stłuczka, jaka wycena?

Bartoszu, miło mi że tak cenisz moje usługi, ale muszę Cię nieco zmartwić. Skoro zstosowałeś się do moich rad i sporządzając odwołanie, uzyskałeś już dopłatę do pierwotnie "oszukańczego" kosztorysu ubezpieczyciela,to teraz już tak łatwo nie będzie. Masz jeszcze prawie 3 tyś do "ugrania", ale "wyjęcie" tych pieniędzy z kieszeni ubezpieczyciela, będzie możliwe raczej wyłącznie na drodze sądowej (powództwo cywilne). Ubezpieczyciel ma już podstawę do twierdzenia, że auto można naprawić w cenie jaką oni są gotowi zapłacić, bądż zapłacili, dlatego masz ten zapis:
Cytat:
Napisał WyszyN88 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Muszę jednak wykazać szczególny interes w tym, aby zostały zastosowane części oryginalne.
Tu w zasadzie wystarczy udowodnić (a nie jest to trudne), że naprawa samochodu na zamiennikach powoduje znaczną utratę jego wartości przy ewentualnej odsprzedaży (nawet do 30%). Ponadto, w razie kolejnej kolizji rzeczoznawca dokonując oględzin pojazdu z pewnością zastosuje w kalkulacji naprawy jeszcze tańsze zamienniki, tym samym zaniży wartość szkody.
Innym rozwiązaniem - równie skutecznym - jest, udokumentowanie poniesionych nakładów. Ubezpieczyciel będzie tweirdził, że zrekompensuje pełny koszt naprawy, ale po okazaniu faktur, w tym żródłowych (na zakup części zamiennych). Właściwym określeniem jest tu jednak "po udokumentowaniu wydatków", bo umowa cywilno prawna zawarta pomiędzy panem X, a panem Y, jest takim samym dokumentem jak faktura VAT. Znając rzeczywiste ceny oryginalnych części zamiennych można więc sporządzić stosowne umowy ze znajomymi, którzy zakupili i dostarczyli mi niezbędne do naprawy części. Potem tylko dogadać się z warsztatem, by faktura za naprawę dotyczyła wyłącznie robocizny i stanowiła kwotę pełnego odszkodowania, pomniejszonego o koszt zakupu części (tak by całość nie przekroczyła wyliczonej kwoty 8154,68 zł brutto). Dodam jeszcze, że dodatkowo "uszczęśliwiłbym" ubezpieczyciela kosztami korzystania z samochodu zastępczego. I tu również można pokusić się o umowę najmu z osobą prywatną (znajomym, kimś z rodziny, kochankiem żony, czy mężem kochanki).
Polecam się na przyszłość.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
§23
hak64 jest offline   Odpowiedź z Cytatem