Witam, długo studiowałem cały wątek aż w końcu odważyłem się i stałem się dzisiaj szczęśliwym posiadaczem tempomatu. Cała akcja przebiegła bezproblemowo (nie mylić z bezstresowo, pierwszy raz w życiu demontowałem poduszkę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.). Wielkie podziękowania dla kolegów z forum za podzielenie się wiedzą.
Pozdrowienia ze słonecznego Gdańska