Cytat:
|
bo tak dobrego modelu jak mk4 już ford nie wypuści..
|
Całe szczcęście że nie miałem Mk4 - wszystko co lepsze wciąż przede mną
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. A ja właśnie na wyjeździe przećwiczyłem SuperB w dieslu na tylnym siedzeniu z szoferem. Miejsca na nogi było sporo, ale zaobserwowałem 3 rzeczy: (1) mocne szumy powietrza przy szybie juz przy prędkościach 100 km/h - (to samo sygnalizowała mi moja połowica jak ja wiozłem na próbnej; (2) z tyłu siedzi się nienaturalnie wyżej jak z przodu - trochę dziwne uczucie - może dlatego jest tak dużo miejsca na nogi (ciekawe czy w Pasku zastosowali ten sam trick - odczucie podobne do tego jakie miałem jadąc rikszą w Indiach). Niskie oparcie fotela kierowcy (pakiet w skórze) - szofer zbytnio rosły nie była a oparcie kończyło mu się na wyskości łopatek co w połączeniu z zagłówkiem regulowanym tylko w pionie i na wysokości karku stwarzało liche poczucie wygody i komfortu - też miałem takie wrażenia podczas jazdy próbnej z pozycji kierowcy. Zegary - jak w Rapidzie. System multimedialny wyglądał fajnie, ale konsola w piano black cała upaprana - wolę jednak wersję Forda z Sony - praktyczniejsze. DSG szarpało, ASS trząsł mocno całym autem przy włączeniu, poza tym zwłoka była wyczuwalna. W Fordzie jest to jednak bardziej płynne, ale być może mam takie odczucie w manualu, gdyż jest krótsza zwłoka od momentu właczenia silnika to ruszenia - praktycznie robię to równocześnie. Ogólnie w Mondeo na pewno jest wyraźnie mniej miejsca, ale nie odczuwam potrzeby posiadania więcej (braku wygody) i mam odczucie przytulności, lepszego odseparowania od świata niż w pudełkowatym wnętrzu Skody. Cały tylne szyby W fordzie są mocno przyciemnione, a w SuperB trójkąt za szybą w tylnych drzwiach nie byl w ogóle przyciemniony - ciekawe czy tak to jest seryjnie czy akurat ten którym jechałem miał jakiś niedilerski pakiet. Tłumienie nierówności na autostradzie - trochę brakowało mi masy auta. Jednak cięższe auto (Mondeo czy Insygnia - niemówiąc juz o serii 5 czy E-class) robi to bardzie subtelnie. Aha, cały czas zsuwałem się ze skóry siedziska, a placy nie były całkiem oparte - chyba zbyt pochylone oparcie w tylnym rzędzie