"Groźny wypadek na DK50 w pobliżu Mszczonowa. Zginęło troje dzieci":
http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/g...-dzieci/xrrnwn
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informac...ni,213314.html
Cytat:
Z najnowszych ustaleń wynika, że sprawcą wypadku mogła być kobieta kierująca fordem - poinformowała w niedzielę rano rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu Aleksandra Calik.
W dniu wypadku policja przedstawiała inną wersję.
- Prawdopodobnie kierujący volvo, jechał w kierunku Sochaczewa i - podczas wyprzedzania ciągu pojazdów - uderzył w nadjeżdżającego z naprzeciwka forda. Dzieci, które podróżowały volvo, w wieku 6, 9 i 11 lat, zginęły na miejscu. Ich 43-letni ojciec w ciężkim stanie trafił do szpitala. Matka odniosła lekkie obrażenia - podała.
Jak dodała, w drugim samochodzie również podróżowały dzieci. - 5-latek i bliźniaki w wieku 10 lat. Ich rodzice w stanie ciężkim trafili do szpitala - mówiła.
- Jeden z podróżujących fordem bliźniaków jest w stanie ciężkim, poniósł obrażenia wewnętrzne.
- Właśnie jest operowany.
Najprawdopodobniej dzieci, które podróżowały fordem siedziały w fotelikach. Z kolei w volvo były specjalne zakładki dostosowane do przewożenia dzieci. Możliwe, że pasy były zapięte w sposób nieprawidłowy, a jedne mogły być odpięte - powiedziała Aleksandra Calik.
Jednak jak ustaliła reporterka TVN 24 Małgorzata Telmińska, wszystkie dzieci miały zapięte pasy.
|
Tragedia, w obu autach było po 3 dzieci. Na razie jak widać sporo niejasności.