Cytat:
|
Mój Mondziak po 1,5 tygodnia i przejechaniu 1300 km zanotował następujące "choroby wieku dziecięcego".
6) Maska silnika wymaga specyficznego podejścia. W poprzednich autach (z teleskopami) wystarczyło na wysokości 20-30cm nadać jej pędu w dół i się zamykała (wyjątkiem alfa gdzie trzeba zdrowo przywalić). Tutaj nie chwyta jeden zaczep i jedyne co można zrobić to opuścić na dół i dopchnąć delikatnie na wysokości zaczepu.
|
Raz mi się zdażyło że nie chwycił zaczep z prawej strony (akumulatora) - to chyba wynika z nierównomiernego pchnięcia maski. Ale później nabrałem wyczycia i jak się równomiernie i zdecydowanie pchnie to bez pudła chwytają obydwa. Odnoście dopychania lub dociskania to soby na forum ostrzegały że może się skończyć wgniotami na masce