Cytat:
|
Ja dwa razy "szlifowałem" a dokładniej tokarz na tokarce to ztoczył do wymaganego wymiaru, robił to w miejscu gdzie szklanka współpracuję z zaworem , jest tam taki "grzybek" . Koszt usługi 50 zł, za 8 szklanek.
|
O jeszcze taniej.......
Zdejmowanie rozmiaru u mnie również było z grzybka a nie z powierzchni po której ślizga się wałek rozrządu. Jedyny minus to fakt, że numer na szklance od wew. strony nie będzie już miał nic wspólnego z jej rozmiarem. Mam przejechane dopiero 6000 km i jakiś złych objawów nie zauważyłem ale to za mały przebieg by stwierdzić czy na 100% szklanki są OK ale i tak jestem zadowolony na chwile obecną.