Cytat:
|
Popelniasz kluczowy blad probujac znalezc analogie miedzy potrzebnym hardware (ew jego kosztem) a cena tego wyposazenia. Cene kreuje popyt a nie stopien zaawansowania urzadzenia.
Dowodem na to jest twoje "narzekanie", ktore tylko potwierdza, ze ci zalezy na tych dodatkach. Duza czesc ludzi, ktorym "zalezy", po prostu te kase znajdzie. Tak rozumuje producent auta i w sumie nie ma sie mu co dziwic.
|
Co tylko potwierdza, że zapłacą tylko Ci którym zależy. Ci którym nie zależy będą mówi dokładnie to co ja. "Nie zależy mi na tym tyle żeby wydać daną kwotę - nie podzielam założeń sprzedawcy". Ludzie kupuję wg różnych kryteriów, a jak sam słusznie zauważyłeś ceny tych dodatków są skierowane do tych co muszą bajer mieć za wszelką cenę i na to liczy sprzedawca. Podobnie jak i z próba wejscią w przedsionek premium z Vignale. Czas pokaże czy założenia spzredawcy były słuszne i ceny bajerów są uzasadnione. Ktoś już tutaj stwierdził (w sondzie z jakim silnikiem kupujemy Mk5) że to auto i markę wybiera się głównie ze względu na cenę. Dlatego też ma bardzo dobrą cenę na rynku wtórnym. Mazdę wybierają pasjonaci - właśnie Ci co muszą ją mieć - i cena na rynku wtórnym jest znacznie wyższa. I tutaj wracamy do sedna założeń mojego pytania: czy ceny dodatków (koła, bajery) zostały właściwie skalkulowane - niezależnie czy znajdzie się garstkach tych którzy zapłacą bo muszą to mieć