To, że ludzie mają problem (choć nie wszyscy) z docenieniem prawdziwej wartości kupowanego przedmiotu to wiadomo od lat.
Po kupnie ludzie lubią się chwalić/żalić. Wygląda to mniej więcej tak:
- kupił coś wartościowego za cenę niższą niż rynkowa - "od jakiegoś tępego frajera kupiłem - nawet nie wiedział baran co sprzedaje"
- kupił coś nikłej wartości za cenę wyższą niż rynkowa - "stary...coś Ty kupił? Ktoś Ci niezły syf wcisnął (w myślach - ale z Ciebie frajer żeś to kupił)
- kupił coś wartościowego za cenę równą lub wyższą od rynkowej - "stary... takie auta chodzą po niższej cenie. Wydaleś za dużo (w myślach - ale z Ciebie frajer, żeś tyle wydał. Na alle stoją za kilka tysi mniej).
Dlatego ludzie chcą kupić za jak najniższą cenę by potem ewentualnie móc mówić jaką to okazję się wyrwało. A jeśli okaże się, że auto jest w gorszym stanie faktycznym - nie wydał przecież dużo, więc nikt mu nie będzie mówił, że zrobił błąd wydając dużo kasy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Tapnięte z Szajsunga MkIV