Mondeo MK5 - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyczna
Zawsze miałem niechęć do mamusi z pompowanymi wargami podrzucajacych towar (dzieci) do szkoły w terenowych volvo. Teraz ta niechęć została podsycona. Wkurza mnie strasznie to ze ci ludzie myślą ze są niezniszczalni i mogą wszystko. Robią krzywdę innym a sami najczęściej przezywają. Taki fart zarancow. Inni poszkodowani którzy przeżyli mają traumę do końca życia. Ignorują każdy zdrowy rozsądek bo kto bogatemu zabroni. Wrrr. Bez analizy wypadku uważam ze trzeba być upośledzonym umysłowo zeby wioząc dzieci wyprzedzać kolumnę aut. Często tez Ci pewni siebie kierowcy kiedy zwróci im sie uwagę pyskują zeby sie nie wtryniać - mówiąc łagodnie. Niby szkoda słów, ale po takim wypadku można żałować ze się im pobłaża unikając dyskusji z debilem.
W takich kwestiach jestem fanem starożytnych metod, krzyż na drogę i rozpalone żelazo w doope.
Ostatnio edytowane przez Touch'n'go ; 07-10-2016 o 00:54
|