Witam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam mały problem, w sumie to duży problem bo bardzo źle się jeździ i nawet to dosyć niebezpieczne. Mianowicie zsiadło mi wspomaganie, nie ma go w ogóle . Winę ponoszę za to ja, ponieważ zachciało mi się z dziewczyną kręcenia bączków na łące
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Sprawdziłem bezpiecznik ale tutaj jest ok, odłączyłem klemę żeby może jakiś błąd skasować ale to nie to. Podejrzewam, że to pompa być może jakiś czujnik na maglu albo sam magiel. Kiedy kręcę kierownicą płyn w zbiorniczku "nie pracuje", a poziom tego płynu jest taki sam jak był. I teraz mam parę pytań: Co mogło ulec awarii? jaki koszt i czas naprawy wynosi powyższych elementów? lubię trochę grzebać przy samochodzie, ale czy lepiej dać to fachowcowi do naprawy?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam