Cytat:
|
Spokojnie, to nie ten sort ledów co idzie do biedronki na dzienne LEDy w wersji dla majsterkowiczów. LEDy tylne nie są na tyle mocne zeby wytwarzać jakieś wysokie temperatury, ich konstrukcja jest prosta jak budowa cepa. Do czasu utracenia szczelności klosza lub wariacji w napięciu instalacji auta powinny spokojnie przeżyć resztę auta.
|
W Octavii tylny stop led padł tylko dlatego że rozszczelniło klosz i woda skorodowała ściezki. Po naprawie (przelutowaniu) ścieżek i sklejeniu klosza - przywróciłem funkcjonalność LED - auto ma juz ponad 10 lat i żadna leda z linijki się nie przepaliła. Moim zdaniem jedyne ryzyko to full LED w reflektorach przednich. Pozostałe można spokojnie ogarnąć - jeśli coś się stanie to wybiórczo raz na parę lat i mozna to ogarnąć ekonomicznie (ciągła wymiana żarówek też kosztuje i zajmuje czas - pomijając już koszt dodatkowo wypalonego paliwa).