Witam ponownie .
A więc , podłączyłem drugi akumulator i też dup....
Rozładował się przy w w pierwszej próbie odpalenia .
Naładowałem go i podłączyłem ale zanim go odpaliłem , delikatnie popukałem w rozrusznik. Zapalił bez najmiejszego problemu .
Próba zapalenia i zgaszenia silnika przebiegła pomyślnie 3 razy , potem ponownie rozładował akumulator i nie zakręcił .
Czy ktoś już wymieniał już rozrusznik w 2.0TDci 163KM ?
Piszą że średni dostęp od róry .Ale ja tak nie uważam , nie mam jak włożyć rąk by wykręcić kable.
Nie wiem jak wyglada sytuacja wyjecia rozrusznika od dołu , mam brak dostępu do kanału .
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Czy to wogóle możliwe by po 5 latach padł rozrusznik ?