Raz pali, raz nie pali - czy to pompa paliwa? jakiś czujnik?
Witam.
Nigdy wcześniej nie miałem problemów z odpalaniem, palił praktycznie na dyk, czasem trzeba było troszkę dłużej pokręcić, ale zdarza się. Wczoraj po 15 minutowym postoju - kręcę i nic- nie odpala, odpala, ale zaraz spadają obroty i gaśnie - zauważyłem, że jak przekręciłem kluczyk w stacyjce, to wcześniej było słuchać takie 2 sekundowe " buczenie" - czy to włączała się pompa paliwa? teraz jak przekręcam kluczyk tego buczenia nie ma. Ze 30 razy przekręcałem kluczyk i nie słychać było tego buczenia, za kolejnym razem buczenie było słyszalne i samochód odpalił na dyk. Dzisiaj z rana to samo - kilkadziesiąt prób przekręcania kluczyka w stacyjce - nie ma buczenia - za którymś razem buczenie jest i samochód odpala ..... moje pytanie - czy to padająca pompa paliwa? czy może jakiś czujnik? nie łączy .... , a może jeszcze coś innego? Pozdrawiam
|