Cytat:
|
Teoretycznie i częściowo praktycznie kolektor wydechowy jest dość nisko osadzony na belce. Mówisz że lepiej tak czy tak od góry?
|
Od dołu, nawet jak odkręcisz katalizator, nie ma praktycznie żadnego dostępu dla kluczy, ostatecznie jest bardzo słaby. A trzeba uważać, bo źle założysz klucz, omsknie się, zjedzie łeb śruby i będziesz miał pozamiatane, bo już potem jej nie ruszysz.
Dlatego od góry OSTATECZNIE jest lepiej. Ja zawsze tak demontuję te kolektory.
Z zapieczeniem śrub bywa różnie - łatwo zerwać te które są na kolektorze wydechowym. Więc zanim zaczniesz kręcić: dużo WD-40 albo innego ekspelera, cierpliwość, i dobre klucze.
Z tym spuszczaniem wody z układu - jak chcesz, w chłodnicy spalin mimo wszystko trochę tego płynu zostanie, i tak czy inaczej trochę mokro będzie jak ją rozłączysz.
Ja jeździłem z taką "zaślepką z odzysku" jakieś pół roku, potem zdjąłem kolektor bo turbina szła do regeneracji - i nie zauważyłem najmniejszych oznak zmęczenia. Oczywiście im lepszy materiał tam założysz tym lepiej, ale nie ma co przesadzać.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
gdzieś w internetach natknąłem się na informacje że może się nawet poprawić termodynamika sprężarki i spadek szybkości osadzania się syfu na łopatkach gorącej strony.
|
Tak, to prawda.
Cytat:
|
być może bardziej chodzi o to że w momencie kiedy mamy kata to sadza jakby się na nim blokuje
|
Tak, ale nie są to aż takie straszne ilości, które robią taką różnicę w zadymieniu. Więc spokojnie, nie będzie gorzej. Co więcej - może być zupełnie odwrotnie: zadymienie może się zmniejszyć, ze względu na poprawę responsywności sprężarki: szybciej się napędza, silnik dostaje wcześniej zwiększoną ilość powietrza, spalanie mieszanki ulega poprawie.
Cytat:
|
Dziękuję w ogóle za pomoc o tej porze
|
n/p
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.