Być może popełniłem błąd, tym bardziej, że letnie mam asymetryczne Bridgestone Turanza ER300.
Zimą nie nalatam raczej więcej niż 5-7k km, więc co sezon je zamienię.
Czujniki ciśnienia są, ale chyba kupię sobie jakiś kompresorek do garażu i trzeba będzie częściej sprawdzać ciśnienie.
Na razie to i tak po mieście zdecydowanie więcej korzystam z Fiesty.
Wybierając kierunkowe opony Nokiana kierowałem się opiniami tego typu:
Cytat:
|
Zarówno opony kierunkowe, jak i asymetryczne, są droższe od opon symetrycznych. Jeśli mamy samochód o dużej mocy, poruszamy się w zróżnicowanych warunkach, powinniśmy wybrać opony asymetryczne. Opony kierunkowe będą idealne na sezon jesienny, kiedy suma opadów atmosferycznych jest wysoka. Kupując takie opony trzeba wiedzieć, że należy je zamontować w odpowiedni sposób, zgodnie z oznaczonym kierunkiem rotacji. Z kolei do jazdy typowo miejskiej wystarczą opony z bieżnikiem symetrycznym.
|
Zimy w moim rejonie są bardziej deszczowe. Zastanawiałem się nawet nad Michelin Crossclimate.
Nigdzie niestety nie doczytałem o tym, że kierunkowe mogą się wyząbkować przy zawieszeniu wielowahaczowym.