Auto już u mnie. Sprzęgło wymienione. Powiem tak, wymiana sprzęgła w tym aucie to kosmos. Trzeba opuścić całą ramę z silnikiem, skrzynią biegów. Następnie po wymianie sprzęgła trzeba z powrotem podnieść ramę z silnikiem i skrzynią, ustawić i wyregulować ją odpowiednio na kołkach, wszystko podłączyć a na sam koniec zribić zbierzność kół przednich. Ja naprawdę szczerze współczuję kolejnym użytkownikom tego auta. "Pan Mirek" na bank tego nie ogarnie i odwali lipę przy wymianie. A powód wymiany u mnie to cytuję za wydrukiem serwisowym - "przesunięcie na nitach okładziny sprzęgła, nirównomierne zużycie". Po wymianie wszystko ok, tyle źe podczas rozruchu i gaszenia auta czuć drganie nadwozia. Wcześniej tego nie było. Mam pojeździć tydzień i pidjechać na kontrolę, czy nic nie cieknie i wszystko jest ok. Serwis spusał się ok, a szczególnie człowiek z którym wszystko zawsze załatwiam. Pozdrawiam Panie Krzysztofie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.