Cytat:
|
Dokładnie - to wykorzystuje całą instalację auta, tyle że pompa ciągnie z dwóch baków.
Gaz już poszedł do góry o 30% w krótkim czasie. Wyliczyłem, że dla mnie 3 pln to granica, gdzie operacja wychodzi na zero (przy założeniu, że Pb ok. 4.6 pln, jeśli dobrze pamiętam).
|
W zasadzie to różnica jest taka, że nie ma parownika (źródła właśnie wszystkich problemów) ale jest pompa która utrzymuje na tyle wysokie ciśnienie w przewodach (w zasadzie to wystarczy tylko 6 atmosfer - tyle ile jest w butli turystycznej, w której jest w postaci ciekłej) że masz ciekły LPG podawany na standardowe wtryski. Odparowanie zachodzi dopiero po wtrysku do cylindra (wtryski GDI to 100- 300 atm). LPG ma nawet zaletę, gdyż po wtrysku do cylindra lepiej i szybciej niż benzyna odparowuje, tworząc jednolitą mieszankę. Poza tym liczba oktanowa LPG to 110.