300 zł to chyba z wyciągnięciem silnika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To nie jest jakaś duża filozofia - poluzować napinacz, zrzucić stary pasek, założyć nowy. 5 minut roboty, chyba nawet bez podnoszenia samochodu w tym przypadku.
Oczywiście wybór należy do ciebie, ale jak ci się pruje, to będzie tylko gorzej. Oszczędzisz teraz na wymianie paska, dopłacisz potem 2 razy tyle do lawety + za naprawę elementów uszkodzonych przez latający pod maską zerwany pasek.