Temat: [Transit 2014-2019] Czy ktoś już posiada nowy model ???
View Single Post
Stary 30-10-2016, 20:20   #401
Desper82
ford::beginner
 
Imię: Radosław
Zarejestrowany: 11-10-2016
Skąd: Warszawa
Model: Ford Transit Custom - służbowy ;)
Silnik: 2.0 TDCi (blue)
Rocznik: 2016
Postów: 31
Domyślnie Odp: Czy ktoś już posiada nowy model ???

Witam serdecznie,
zarejestrowałem się niedawno (to mój pierwszy post na forum), ponieważ od nieco ponad miesiąca jestem szczęśliwym użytkownikiem Customa w najmniejszej wersji z najmocniejszym silnikiem - nowym 2.0 TDCI. Zaznaczam: jestem użytkownikiem, nie właścicielem (pełny leasing - firma w której pracuję płaci jak za zboże, ale nie wykłada ani złotówki, nawet jeśli silnik padnie na amen po gwarancji), więc obawy związane z trwałością silnika nie są dla mnie stresem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeśli idzie o samo użytkowanie - jestem pod wrażeniem! Auto jest użytkowane jako wóz serwisowy i lada dzień trafi do niego pełna zabudowa z regałami, szufladami itp. przeznaczonymi na narzędzia. Przesiadłem się do niego z vw Caddy, głównie z racji większej budy (miałem wybór i wolałem więcej przestrzeni na swoje graty) i przepaść w komforcie jest ogromna! Customa prowadzi sie bardzo przyjemnie, pozycja za kierownicą też bardzo mi odpowiada. Wyposażenie jest w naprawdę komfortowe - wręcz nienaturalnie bogate, jak na roboczego vana Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Z tym, że to wszystko jest już chyba dobrze znane, ponieważ samo auto nie przeszło zasadniczo żadnego liftingu od 2014 roku, najciekawszą wiec sprawą jest sam silnik. W mojej firmie jeździ kilka sztuk rocznika 2014 z 2.2TDCI 155PS i porównując kulturę pracy, to nowy silnik pracuje zdecydowanie ciszej. Moc jaka jest pod nogą jest naprawdę spora: ponad 400Nm sprawia, że ESP potrafi na wilgotnej drodze zadziałać nawet na 3cim biegu przy zbyt mocnym wciśnięciu gazu (delikatne obchodzenie się z gazem zajęło mi kilka dni - na początku ciężko było "nie paić gumy"). Obroty na 6 tym biegu zestrojone są jak w aucie osobowym: 1,5kRPM = 90mk/h, 2,0kRPM = 120km/h, 2,5kRPM = 150km/h. Na 150km/h daje się maksymalnie ustawić tempomat i jest to ewidentnie nie wysilająca go prędkość przelotowa na autostradę, przy niedużym obciążeniu z jakim zazwyczaj jeżdżę (300-400kg). Auto spala wtedy niecałe 11l/100km. Ogranicznika prędkości nie ma. Wciśnięcie pedału gazu daje szybką reakcję i auto bez zadyszki przyspiesza do 3,0kRPM, tam juz zadyszka się pojawia, ale to i tak już dużo więcej niż możnaby oczekiwać od takiego auta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Turbo dziura - znikoma. moc pojawia się już przy 1200-1300 obrotach/min (przy okazji: to nie jest bi turbo) i stopniowo ubywa jej po przekroczeniu 3 tysięcy. Ciekawostka: interwał wymiany oleju został wydłużony do 60 tyś km (tak, tak, jak też wybuchłem śmiechem jak to przeczytałem w instrukcji), ale w silniku jest zainstalowany czujnik jakości oleju. Efekt tego taki, że po przejechaniu w większości po mieście, z częstymi odpaleniami i gaszeniami, wyświetlacz zakomunikował mi przy przebiegu 3400km: "wymień niedługo olej silnika", a przy 3485km zapaliła się kontrolka i komunikat zmienił się na "konieczna wymiana oleju silnika" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak więc 60tyś na oleju to fikcja i dobry lep na firmy leasingowe i nie wydaje mi się by komukolwiek udało się tyle osiągnąć w związku z działaniem czujnika jakości oleju .
Tyle na razie - będę dzielił się swoimi dalszymi obserwacjami.
Pozdrawiam!
Desper82 jest offline   Odpowiedź z Cytatem