Miesiąc temu też przeprowadzałem akcję samodzielnej wymiany filtrów powietrza i kabinowego. Odpinałem wtyczkę od pedału gazu, co więcej, po usunięciu starego filtra przekręcałem kluczyk do pozycji aby uruchomić dmuchawę na max (pomogło to wywiać kilka liści z komory filtra). Akcja taka nie spowodowała pojawienia się jakiegokolwiek błędu.
Ogólnie wzorowałem się na tym śmiesznym tutku z YT:
https://www.youtube.com/watch?v=6GNJHZxu-40
PS
Czy też macie taką przypadłość jak u mnie w chłodniejsze dni?
Opisuje:
Po zgaszeniu silnika gdy ma optymalną temperaturę słychać po kilu minutach przestawianie się jakiś klapek w układzie nawiewu ( co jest normalne). Gdy silnik trochę ostygnie np. po godzinie, znów go odpalam. Na przedniej szybie szybko zaczyna pojawiać się para od wewnątrz. Znika dopiero po kilkunastu sekundach w momencie gdy słychać że znowu się te klapki przestawiają. Można to przyspieszyć naciskając przycisk nadmuch na przednią szybę. Ale czy ta para na początku to normalne ??? (wkurzające szczególnie przy mrozach)