View Single Post
Stary 01-11-2016, 21:16   #1
peterpz
ford::professional
 
Avatar peterpz
 
Zarejestrowany: 31-07-2006
Skąd: Warszawa
Model: [MK4] Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM)
Rocznik: 2012
Postów: 1,058
Domyślnie Tragedia po wymianie opon na zimowe...

Słowo tragedia w 100% oddaje to jak zaczęło prowadzić się moje MK4 po wymianie opon na zimowe. Ale o początku. Lato spędziłem na oponach na które narzekałem (się okazuje, że niezasadnie). 225/45/17 Barum, rok 2014. Nie do końca to co producent zaleca, trochę niższy profil i przez to niższy komfort jazdy. Ale ta opona powodowała, że auto prowadziło się rewelacyjnie. Trudno mi przypomnieć sobie lepiej prowadzącą się osobówkę (fakt, zbyt dużą ilością aut nie jeździłem w życiu ale mam doświadczenie z MDO MK2 i z dość chwalonego w prowadzeniu MK3). Słowem była rewelacja.

No ale przyszła kwestia opon zimowych. Uznałem, że na zimę wolę opony o trochę wyższym profilu, więc decyzja padła na rozmiar podstawowy 215/55/16. Kupiłem oryginalne ALU 16 cali fordowskie + opony... Pierwszy raz w życiu nowe opony zimowe, Kormoran Snowpro B2. Do tej pory zawsze były jakieś używki w rodzinie, teraz po raz pierwszy nowe zimówki. Wiadomo, że Kormoran nie jest topową marką, ale w mojej ocenie nie jest też to najtańszy szajs. Ot, średnia półka. No ale opona nowa. No i co? Auto z rewelacyjnie prowadzącego zmieniło się w bardzo komfortową ale łódkę. Przy ostrym skręcie nie reaguje od razu a jak już zacznie reagować to skręca też tylną osią (zarzuca w przeciwnym kierunku). Normalnie masakra. Ja rozumiem, że trochę wyższy profil opony i że zimówki są miększe ale w moim mniemaniu to zagraża bezpieczeństwu. Boję się jeździć na tych oponach, nie wiem czy auto skręci czy nie! Jedyne co mi przychodzi do głowy to oddanie tego szajsu do sprzedawcy, ale ciekawi mnie czy przyjmie mi opony na których kilka km jednak zrobiłem (nie odpadły jeszcze te "włosy", na oponach zrobiłem dokładnie 100 km). Coś podpowiecie? Mieliście do czynienia z takim problemem? Przecież nie da się sprawdzić opon w sklepie na półce... Może problem zniknie po tym jak "włosy" odpadną? Ale nie chcę na to czekać, bo wtedy na pewno nikt mi nie przyjmie tych opon z powrotem...

EDIT 2016.11.06:
Dla tych, którzy nie chcą czytać całego wątku. Finalnie opony oddane na gwarancję, a zamiast nich kupione najdroższe Continentale TS 860. Jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem budżetowych opon, "bo przecież nie widać różnicy - czarne i okrągłe jest czarne i okrągłe" to niech przeczyta ze 3 strony tego wątku i zastanowi się nad tym 10 razy. Jazda na oponach, które miałem zagrażała bezpieczeństwu na drodze! To jakim szajsem były tanie opony pokazuje, że w dniu ich oddania musiałem przejechać trasę 350 km. Noc, deszcz i +3 stopnie Celsjusza. Zrobiłem tą trasę na letnich oponach marki Barum jakie mam na lato i w ogóle nie miałem o nie obaw. Letnie spisały się w takich warunkach o niebo lepiej niż ten szajs Kormorana, który wcześniej porównywałem w podobnych warunkach. To tylko pokazuje jakość tanich opon - tania zimówka jest w ZIMIE gorsza od markowej letniej.

EDIT 2017.01.30:
Zakończenie sprawy opisane tutaj:
http://forum.fordclubpolska.org/show...&postcount=137
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM
W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD

Ostatnio edytowane przez peterpz ; 30-01-2017 o 20:57
peterpz jest offline   Odpowiedź z Cytatem