Odp: Tragedia po wymianie opon na zimowe...
Z tymi włosami to jest coś na rzeczy, bo od dwóch tygodni mam nowe opony i dopóki one nie odpadły, to miałem wrażenie, że tył ma lekką tendencję do zarzucania.
Ale kormoranowi to do średniej półki to jeszcze brakuje. Pewnie z niektórymi chińczykami przegrałby, a nie ze średnią półką.
No i 215/55R16 to spory ponton - miałem wcześniej takie zimowe i teraz nabyłem o rozmiar węższe (i, przez to automatycznie, niższe).
|