Cytat:
|
Czyli rozumiem że kolega kupuje co roku nowe opony i po jednym sezonie wywala je na śmietnik? Bo tak rozumiem. Przecież zakładając ten sam komplet w kolejnym sezonie jeździsz na używanych a to według Twojej wypowiedzi debilizm. Niektórzy chyba nawet nie zastanawiają się nad tym co piszą ... ehhh
|
Źle rozumiesz.
Opony to nie tylko wyskokość bieżnika. To wiek, sposób eksploatacji i przechowywania i pewnie jeszcze parę mniej istotnych innych czynników. Z tych wszystkich czynników przy zakupie używanych jesteś w stanie tylko sprawdzić wiek opony. Cała reszta jest i będzie niewiadomą. bazowe pytanie dlaczego ktoś miałby sprzedawać dobrą oponę? A może używane opony przyjeżdżają z niemiec i są to odpady które nie zostały dopuszczone do ruchu przez niemieckich diagnostów?
Większość używanych opon to odpady które się nadają tylko na śmietnik, albo jako odbojniki na kejach dla statków. Druga sprawa, że cena używanej opony w dobrym stanie wizualnym jest jakieś 30% niższa niż nowej, więc nie wiem co to za oszczędności - zaoszczędzić na bezpieczeństwie 50, czy 100zł.. a potem wylądować w rowie albo na innym samochodzie i płakać, że powstało szkód na kilka lub kilkanaście tysięcy.
Producenci piszą, że opona nie powinna być eksploatowana dłużej niż 5 lat, więc co to za biznes kupić 3 letnią oponę, skoro za sezon lub dwa trzeba ją wyrzucić i kupić nastepną? Lepiej kupić nową i jeździć 5 lat. Wyjdzie taniej.