Odp: Tragedia po wymianie opon na zimowe...
Ehh.
A ja przede wszystkim nie kupuję sam czegoś na czym się absolutnie nie znam.
Jak nie wiem, które mięso jest dobre i do czego to małżonka je kupuje, proste.
Większość kierowców w Polsce nie ma pojęcia od czego są te dziwne znaczki i cyferki na oponie. Ma być czarna i ładna.
Absolutna nieznajomość kupowanego towaru przyczynia się potem do takich wypowiedzi.
A bo używki to to tamto i sramto.
Oczywiście, że na rynku jest masa badziewia sprzedawanego jako dobry towar.
Jednak jako takie pojęcie o tym właśnie towarze pozwoli uniknąć większości.
Co do tematu.
Ja obecnie na zimę mam Nokiany. Modelu nie pamiętam bo jeszcze nie zakładałem. Jest to drugi samochód i 4 sezon jak będę na Nokianach ganiał. 2 komplet.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć.
|