Odp: Tragedia po wymianie opon na zimowe...
Właśnie do kosza poszły moje letnie używane conti 5 . Dałem 400 albo 450 zł za kpl 235/45 R17 . Rok produkcji 2012 jeśli dobrze pamiętam. Jeździłem na nich 2 lata , a skąpiec by pojeździł jeszcze rok. Używki też można kupić dobre. Mam swojego gościa który sprowadza i byłem jego stałym bywalcem 10 lat.
Od roku zmieniłem zdanie , że zimowe muszą być nowe i takie posiadam ze względu na własny spokojniejszy sen , a nie z tego że się naciąłem .
Wiadoma sprawa , że i nowe opony nawet te z górnej półki zdarza się ludziom reklamować.
Myślę , że za 1200-1400 kupi się już całkiem fajne R16 no codziennej jazdy.
Ja dawałem za zimowe R17 po 550 za sztukę, można rzec , że z górnej półki .
Co do letnich to wybór padnie albo na aluski 18 i opony używane albo na moje felgi R17 nowe. Jeszcze się zastanawiam.
Pisząc , że używki są do bani obrażacie wielu forumowiczów , którzy sprzedają używane opony i felgi , a wielu od nich kupuje. Czyli że sprzedają szroty ? Bez przesady
|