Odp: Tragedia po wymianie opon na zimowe...
Ja tylko.wskazalem.ze sa.lepsze od debic a co za tym idzie kormoranow. Nie autoafirmuje i nie powbijalem kolcow w ppony bo jest to niezgodne z prawem. Uzylem skrotu muslowego ale jak.zwykle na tym forum znajdzie sie taki co uwaza ze wszystko wie i niewiadomo.jakim to fachowcem jest. Kazda opona zimowa jest.przystosoqana do jazdy rozwniez.po lodzie, oczywiscie jej poslizg wystepuje na nim bo jest to nieuniknione. Ale zachowuje sie lepiej jak letnia ze wzgledu na lamelki poprzeczne na boezniku. On.ma za zadanie "wgryzania" sie w powoerzchnie oblodzona co ma zwiekszac tarcie ba sliakiej nawierzchni.
W tym artykule chodzilo.o budzetowe kormorany kupione przez kolege i ich jakosc w uzytkowaniu. Ja przedstawilem jak.sie ma do nich uzytkowanie wspomnianych debic i zeetexow. Zeetexy wypadaja lepiej niz debice i kormorany, auto nie plywa i dobrze trzyma sie drogi w zimie. Jak chces sie dalej wymadrzac to zaloz nowy temat a nie zasmiecasz ten swoimi wywodami jak.cie to ludzie wkurzaja jak przedstawiaja swoje obsrrwacje z uzytkowania opon.
Drozsze opony oczywiscie sa lepsze od nudzetowych i tego nikt nie neguje. Ale gdy ktos nie ma na tyle pieniedzy zeby kupowac renomowane opony a chcialby kupic nowe, to lepszym wyborem.sa opony sprawdzone przez innych. Ja sprawdzilem zeetexy s200 i sa duzo.lepsze niz debice czy kormorany na zime. Jak kuoujesz micheliny czy inne proaze bardzo. Mnie na lomplet opon za ppnad 1000 zl nie stac.
Wrzucone Tapatalkiem z Asus Zenfone 2 Laser
|