Odp: Rozpoznawanie znaków - nie widzi teren zabudowany
Dam sobie na razie tylko rękę uciąć (głowę dopiero jak wsiądę popołudniu do auta), że mam cały czas 50 w Krakowie, a po 23:00 nawet 60, choć tu miałem kiedyś jakieś zastrzeżenia do tego, jak to działa, co tym bardziej potwierdza, że mam 50. :-D
|