Cytat:
|
Mnie tylko zastanawia, dlaczego jako konsument nie mogę się dowiedzieć jaka jest droga hamowania danej opony.
|
Trudne pytanie, choć pewnie gdyby były takie dane to był by porównywalne ze średnim spalaniem paliwa podawanym przez producentów samochodów.
Może producenci opon nie ustalili między sobą jak miałby wyglądać test by był miarodajny i taki sam dla wszystkich?
Ten test hamowania na mokrym dla zimówek to jest w ogóle oderwany od rzeczywistości. Nawet producenci opon protestowali, że on nic nie mówi klientowi. Opony są hamowane w temperaturze 2-20 stopni (fajna rozbieżność), potem jakiś współczynników używają i wyliczają A,B,C. Niestety nic się nie dowiesz jak te opony hamują w ujemnych temperaturach czy na śniegu. Parametrów można się domyślać (ale nie musi być to trafiona w 100% diagnoza). Często jeżeli opona jest nisko w klasie ze spalaniem to oznacza, że guma będzie miękka i lepiej zachowa się na mrozie. No ale za to będzie głośniejsza. Ponieważ im twardsza mieszanka tym niższe opory toczenia. Często też widać różnice w klasach nośności. Im mniejsza tym lepsze parametry hamowania na mokrym.
Cytat:
|
A czemu wielosezonówki z dwóch rożnych półek i ile to jest mało? No i podstawowe pytanie: Ile takich wielosezonowych kompletów zużyłeś i czy były to budżety, średnie czy premium?
|
Coś dla bardziej wymagających crossclimaty (premium, mają homologacje na zimowe) i coś dla mniej wymagających quadraxery (półka średnia). Budżetowych nie używam żadnych, nigdzie. Ile to mało? Jak jeździsz tylko do pracy, gdy spadnie śnieg to przesiadasz się do autobusu. Każdy sam lepiej wie czy da radę zużyć przez 4-6 lat 2 komplety opon czy nie. No i jak pisałem jest jeszcze sporo ludzi którzy uważają, że nie potrzebują zimówek. Dlatego to dla nich idealne rozwiązanie.
No a tak w ogóle nie oszukujmy się, nie da się zrobić mieszanki gumy uniwersalnej. Opona wielosezonowa jest budowana na bazie opony zimowej i "katowanie" jej w lato spowoduje jej przyspieszone zużycie.
Co do moich opinii to stąd, że pracuję w przemyśle oponiarskim. Także nawet jeżeli nie używam osobiście wszystkich produktów, to mam sporą styczność z produkcją, technologami i użytkownikami. Na wielosezonówkach osobiście nie jeżdżę w mondasie, ze względu na styl jazdy nie nadają się dla mnie. Jednak mam je założone w drugim aucie (quadraxery), które jeździ od święta i potrafi zrobić grubo mniej niż 5000km rocznie. I tam sprawdzają się świetnie. To auto nie ma super osiągów i do takiej jazdy starcza aż nadto
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Na śniegu ? zimówka zawsze będzie lepsza, ale w porównaniu do letniej to jest przepaść totalna (testowałem opony letnie premium w zimę na śniegu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ).