Oj Panowie, ja mam już powoli dosyć tego super mega hiper wykonania bagażnika i jego okolic w moim c-maxie - no ile można?! Jak już wcześniej pisałem początkowo przeciek zlokalizowalem na łączeniu spojlera i klapy, co w końcu udało mi się, najpierw połowicznie, później zupełnie wyeliminować. Tak więc wszystko byłoby super, gdyby nie to, ze ponownie mi gdzieś podcieka, tym razem od prawego boku... Moglibyście może podesłać mi jakiś krótki instruktaż jak pokolei zdemontować prawy bok bagażnika (ten gdzie jest lampka bagażnika) i plastik prawego słupka bagażnika (ten przy lampie)? Będę zobowiązany
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
kolego aferapolicyjna, gdzieś czytałem, że te zapocenia/skraplanie się wody na łączeniu blach jest spowodowane spękaną mastyką którą się nakłada na łączeniu blach. Z tego co kojarzę autor tej informacji usuwał ją na całej długości dachu (tam gdzie listwa bagażnika) i kładł nową.