Odp: Wady wieku dziecięcego.
Z pamiętnika "szczęśliwego" posiadacza MK5:
7:30 - od samiuśkiego rana radośnie popiskuje sprzęgło - umila to jazdę wnosząc radosne i śpiewne odgłosy w ponurym i szarym korku.
8:00 - padł Synk 2 - ekran zrobił się czarny i go nie ma. Nie pomagają żadne ponowne uruchomienia auta, ani inne "myki". Na szczęście mam telefon i mogę sobie słuchać muzyki z niego, a także sprawdzić temperaturę oraz posłuchać wiadomości w radio - wniosek - Synk2 jest zbytkiem, można cieszyć się jazdą bez niego i w pełni korzystać z udogodnień technologicznych, jakie oferują dzisiejsze smartfony.
I ta ekscytacja, co mnie jeszcze dzisiaj zaskoczy - bezcenna. Są emocje, jest zabawa...
Bardzo szanuję to "auto", za to, że daje mi poczucie mobilności i pewności, jak zresztą na nowe auto przystało.
8:20 - popijam kawę i w zamyśleniu gratuluję sobie tak dobrego wyboru, a radość potęguje fakt spędzenia z tym "autem" jeszcze paru lat.
Ostatnio edytowane przez Malenstwo8 ; 09-11-2016 o 08:24
|