Szczęściarze. Najgorsze jest to, że jak wszystko działa w tym aucie, to mi złość na nie przechodzi w sekundzie, bo naprawdę lubię nim jeździć. To jest jak z takim figlarnym psiakiem. Pogryzie Ci kapcie, posika nowy dywan, ale wystarczy że wskoczy Ci na ręce i już ma wybaczone
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Eh...