Mnie intryguje jak taki czujnik moze mierzyc wydajnosc pradowa.
Teoretycznie moglby indukcyjnie, ale tam nie ma zadnej petli.. hmm
Inna sprawa ze za bardzo nie rozumiem teych zdan:
Cytat:
|
Rekalibracja odbywa się w fazie spoczynku, gdy prąd spoczynkowy akumulatora jest mniejszy niż 100 mA. Faza spoczynku musi trwać przez co najmniej trzy godziny. Im dłuższa faza spoczynku, tym większa dokładność. Przedział czasowy, w którym musi się odbyć rekalibracja wynosi siedem dni.
|
Mam wrazenie ze mowa o jakiejs automatycznej rekalibracji. A wiemy ze mozna ja wymusic recznie. To jak sie one maja do siebie. Czy ww. opis stosuje sie do recznie wymuszanej kalibracji? kalibrowac po wylaczeniu silnika? po X godzinach po wylaczeniu (ustalenie napiecia)