Cytat:
|
No.. problem w tym, ze nastepnym razem kiedy sie sie znowu proces wypalania nie uda, nie zostaniesz o tym poinformowany (jak wynika z komunikatu: kontrolka usterki wylaczona).
|
chodzi mi o brak komunikatu - u mnie pojawia się pomimo skasowania błędu.
2. wg mnie obroty mają znaczenie - nawet w instrukcji jest wzmianka, żeby podczas wypalania były większe obroty
tak jak pisałem z dpf borykam się od dłuższego czasu- jakieś dwa tygodnie po zakupie pierwszy raz miałem wypalanie dpf. od tamtej pory wypalanie było udane kilkadziesiąt razy i kilkanaście nie udanych. przestałem się tym przejmować - po nieudanym (i błędzie - nie jestem w stanie skasować go dopóki temperatura jest powyżej 80stopni C bo od razu wraca) staram się następnym razem aby się wypalił - jeżdżę po mieście - z tym że rano jak nie ma ruchu i po południu zanim zacznie się większy - więc w razie W mam możliwość redukcji na 2 lub 3 i obroty powyżej 3,5k. wypala mi się co ok 100km, więc zaraz po wypalaniu pozwalam sobie na dynamiczniejszą jazdę, jak zbliża się "setka" i wiem że nie zapewnię odpowiednich warunków jadę delikatnie. po nieudanym nie ma żadnej różnicy w jeździe (moc, przyspieszenie). w serwisowe wypalanie się nie bawiłem jeszcze i jak na razie nie planuję - skoro się wypala to uważam, że jest ok. w forscanie z pid`ów dpf mam różnicę na we/wy - nie mam dużej więc filtr jest drożny. ekspertem nie jestem ale zamiast serwisowego wolałbym przejechać się jakąś pustą szosą na wyższych obrotach.
Acha - zamontowałem u siebie sygnalizację wypalania dpf`a więc jest dużo łatwiej określić kiedy się włącza.