View Single Post
Stary 17-11-2016, 20:53   #180
karex
ford::expert
 
Avatar karex
 
Zarejestrowany: 15-01-2005
Skąd: łódzkie
Model: Mondeo Mk4 i Mk5 oczywiście kombi
Silnik: DW10C 140KM i EcoBlue 190KM
Rocznik: 2012.05 i 2021.07
Postów: 2,812
Domyślnie Odp: Żywotnośc filtru DPF

Bardzo dziękuję za odpowiedzi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Uspokoiliście mnie.
Od przedwczoraj do dzisiaj przejechałem 900 km i wychodzi mi na słuch i czucie, że wypalenie było ok 700 km temu, więc dziwne.

W związku z powyższym, odniosę się do tego:
Cytat:
Napisał rumunn95 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U mnie ponad 280kkm forscan pokazuje wypalanie co 480-500 km jazda miejska
Jak to sprawdzasz? Zwykły OBD i Forscan Lite na androidzie?
Mam Torqe Pro na Androidzie, ale takiego PIDa nie mam (lub nie umiem znaleźć) do podglądu DPFa.
Cytat:
Napisał latar Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jak się utrzymuje temperaturę spalin powyżej 550C to filtr jest ciągle czysty
Eeech ja mam spokojny styl jazdy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.


Trochę EOT:
A Statoil omijam. Dwie zimy pod rząd kilka lat temu (jeszcze w Mondeo MK3), mroźne dni w styczniu, zawsze tankowałem na BP, ale raz miałem mało paliwa to wlałem do pełna na Statoil w Zduńskiej Woli, następnego dnia mam jechać na pogrzeb, a mi auto nie idzie na obrotach gaśnie/szarpie jakby paliwa nie było. Nie wiedziałem co jest grane pierwszej zimy, błąd na OBD, że za mało paliwa, wiedziałem, że wtryski bardzo leją na końcówkach więc kupiłem 4 rozpylacze i zmieniłem (i tak musiałem to zrobić, żeby tłoków nie wypalić, bo już raz miałem błąd spalania stukowego). Dwa dni później wyjechałem z garażu i było OK. Rok później to samo, zatankowałem znowu w styczniu na tym samym Statoilu i następnego dnia "deja vu" sprzed roku co jest kurka wodna, Rano mam jechać w trasę 230 km, a auto ma jakieś fochy. Wstawiłem do garażu i wyjąłem filtr, zlewam z "odstojnika" a tu parafina. Oczywiście złożyłem reklamację, oczywiście nie uznana. Potem rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i mówił, że kilka osób miało problem w styczniu ze Statoilem. Odpuściłem sobie i nie drążyłem z braku czasu tematu, chociaż teraz tego żałuję. Dodam, że auta normalnie nie garażuję - nie chce mi się. Kiedyś opisywałem na forum ta przygodę ze szczegółami. Gdyby mi ktoś mówił, to bym nie uwierzył, ale sam doświadczyłem. Życie...
__________________
Pozdrawiam
Było
Mondeo Mk2 1996 1,8 TD; Mk2 1997 1,8+BLOS; Mk3 2005 2,0 TDCi
karex jest offline   Odpowiedź z Cytatem