Odp: Jakie ogumienie na zimę?
tylko że znów do tego chińczyka co proponujesz to dołożysz dosłownie kilka stówek, i masz już fajne oponki, np nokiany wr d4 za 400zł z groszem chodzą po oponeo.
Więc jak za chinola jesteś w stanie dać 1000zł to pożycz od kogoś te 600zł na mały procent ( czy też promil) i kup coś przyzwoitego.
Z używanymi to loteria - trzeba mieć serio dużo szczęścia żeby znaleźć coś fajnego - bo zwykle to albo szroty po jakichś wypadkach których nie da się wyważyć, albo młode i bez bieżnika albo stare (10lat + ) z jakimś tam bieżnikiem "z niemiec". No i takie używane pewnie za sezon max dwa już będą do wywalenia, a jednak kupisz te nowe i masz na pare lat spokój.
Moim zdaniem warto zainwestować.
Ale już jakbyś się serio bardzo uparł tylko na wybór pomiędzy używką a chińczykiem to chyba też bym szukał czegoś używanego, tak żeby ten sezon przehulać jakoś i za rok coś kupić lepszego, a jednak nie wywalać tysiąca i męczyć się przez kilka zim z badziewnym chińczykiem.
__________________
Obecnie na pokładzie: S-Max 2.o TDCI + S-Max II 2.o TDCI + Volvo V70 2,4 wolnyssak :-)
Ostatnio edytowane przez TomCat ; 17-11-2016 o 21:48
|