Temat: [Mondeo 2007-2014] Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie
View Single Post
Stary 22-11-2016, 22:18   #1252
latar
FCP member
 
Avatar latar
 
Zarejestrowany: 29-04-2009
Skąd: jeleniogórskie
Model: S-Max TitS
Silnik: 2.2 230KM by heko
Rocznik: 2011
Postów: 2,162
Domyślnie Odp: Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie

Ano mogę. Motorcraft do totalna kaszana. Ori Ford cokolwiek jest w pudełku jest lepsze ale też pozostawia wiele do życzenia. Zniszczyły go dwa dohamowania awaryjne S-Maxem z 200-220 do ~120 w ciągu minty, może 90 sekund. Tarcze się nie pogięły ale podczas drugiego hamowania już były fatalnie. Rano pod domem zobaczyłem na tarczach same wykwity.
Krótka piłka: dwa dni później miałem na całym samochodzie tarcze EBC Ultimax i klocki YellowStuff. To świetny zestaw zastępujący ori jeżeli nie zamierzasz pójść w modyfikacje. Jeżdżę tylko autostrady, głównie nocą lub wcześnie rano. Zwykle z przelotową 180-220km/h. Z Ultimax i YellowStuff byłem zadowolony. Zestaw hamował lepiej niż fabryczny. Nie przegrzewał się. Na przodzie klocki wytrzymały 70.000km, tarcze w zasadzie też były do wymiany. Na tyle klocki wymieniam co 30kkmów. Na temat wytrzymałości tarcz tylnych nie mogę się wypowiedzieć bo nie mam miarodajnego pomiaru.

Tylko ciągle brakowało mi większej siły hamowania. Teraz poszedłem krok dalej. Wstawiłem na przód komplet czterotłoczkowych zacisków Brembo z Cayenne pod tarcze 345mm zamiast 302. Jest siła. Na suchym asfalcie i dobrej oponie ABS zaczyna się odzywać przy hamowanie ze 120km/h.
Trochę więcej tutaj:
http://forum.fordclubpolska.org/show...234394&page=18
Posty od #173, potem jeszcze od #208.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko reszta się nie doczekała
latar jest offline   Odpowiedź z Cytatem