Odp: Wady wieku dziecięcego.
Ehh...
Ręce mi opadały znowu.
Posypało u nas śniegiem, a że podjazd do garażu mam pod górkę, to od zawsze auta miały z tym problem. Ale do rzeczy. Podjeżdżam przed chwilą pod garaż, oczywiście śnieg. Zaczynam ruszać napęd się rozsprzęgla i do moich uszu zaczyna dochodzić straszne tarcie. Coś jakby piasek w łożysku, albo jakby ktoś pociągnął nożem po karoserii z całej siły. Żeby sprawdzić wykonałem kilka prób. To jest DRAMAT!!!
Za każdym razem jak zaczyna brać sprzęgło ZGRZYT jest nie do zniesienia. To po prostu zgrzyt na całe auto. Czuć to na pedałach, siedzeniu. Pierwszy raz widzę coś takiego. W żadnym, ale to powtarzam w ŻADNYM aucie przy buksujących kołach na śniegu w życiu nie słyszałem czegoś takiego. W środku jest to słyszalne przy pedałach i na wysokości kolumny kierowniczej. Najlepsze jest to, że przy normalnym ruszaniu, kiedy koła nie buksują w zasadzie wszystko jest ok. Może ktoś z was zrobić taki test z buksującymi kołami na półsprzęgle? Chcialem napisać, że może tak ma być, ale to niemożliwe. Ten dźwięk, to jakby w skrzyni było kilo piachu.
Ja już nie mam siły.
Ostatnio edytowane przez Malenstwo8 ; 29-11-2016 o 16:04
|